piątek, 27 stycznia 2012

Miss Sporty Clubbing Colours nr 328

Dawno nie kupowałam sobie żadnych lakierów do paznokci, ale w końcu skusiłam się na kolor, którego nigdy nie miałam. Lakier ma taki ciekawy, fioletowo-niebiesko-granatowy kolor. Bardzo ładnie wygląda na paznokciach, chociaż dla mnie jest chyba trochę za ciemny. Uwielbiam lakiery Miss Sporty przede wszystkim za ich grube pędzelki, które znacznie ułatwiają aplikację. Są dość trwałe, ok. 3 dni bez odpryskiwania.

kupicie w: Rossmannie albo Schleckerze
za: ok. 5,50 zł
lakieru w buteleczce jest: 7ml








W.


wtorek, 24 stycznia 2012

Essence - eyeliner w słoiczku

Pod choinkę dostałam eyeliner z Avonu, właśnie w słoiczku, ale szybko się go pozbyłam, bo po prostu nie dawał takich efektów jakich się spodziewałam. Szybko pobiegłam do drogerii i zakupiłam ten. Jest o niebo lepszy. Ma fajną, jakby żelową konsystencję, łatwo się go aplikuje, (ja robię to akurat skośnie ściętym pędzelkiem). Jest w kolorze czarnym. Takim czarnym-czarnym, a nie jakimś czarno-szarym itp. ; ) Nr 01 Midnight in Paris.

kupicie w: Drogerii Natura
za: ok. 12zł
pojemność: 3ml (trochę mało w porównaniu to tego z Avonu, gdzie eyeliner kosztował 16zł, a miał 12ml, ale jakościowo ten z Essence jest o wiele lepszy) ;d







Polecam !
W. ;)

poniedziałek, 9 stycznia 2012

Golden Rose with Protein nr 331

A dziś fiolecik! Delikatny, wpadający trochę we wrzos, świetnie się rozprowadza, i wystarczy tylko jedna warstwa (tak jak na zdj.). Trzymają się bez top-coatu ok. 4 dni. Ogólnie bardzo sobie chwalę lakiery Golden Rose, właśnie za jakość.

kupicie w: lokalnych drogeriach lub stoiskach Golden Rose
za: ok. 5 zł
lakieru w buteleczce jest: 12,5 ml







 jak widać na zdj. mam go już mniej więcej połowę, ale lakier wcale nie zgęstniał, a pędzelek jest na tyle długi, że można wszystko dokładnie "wygrzebać" ;D

W. ;*

niedziela, 8 stycznia 2012

Zużytki kosmetyczne listopada i grudnia

Pokażę wam dziś kosmetyki, które zużyłam, niektóre z nich były świetne i na pewno jeszcze nie raz do nich wrócę, a niektóre - tak tragiczne, że więcej nie che o nich słyszeć ;D

1. Marion, płyn micelarny do oczyszczania oraz demakijażu twarzy i oczu, do skóry normalnej i wrażliwej
Niby nie taki zły, kosztował ok. 5-7 zł, dostępny w małych drogeriach, (ja kupiłam akurat w Netto) ;) , ładnie wszystko zmywa, nie pozostawia żadnej tłustej warstwy, dość przyjemnie pachnie, i powiem szczerze, że nawet wydajny. Ale.. rzęsy wypadają po nim DOSŁOWNIE garściami ;d. Z tego jednego powodu, wg mnie bardzo ważnego, w życiu go już nie kupię.





2. Ziaja, de-makijaż dwufazowy, płyn do demakijażu oczu
Rewelka! Naprawdę. Żadnych wad. ;d Chociaż nie, minusem jest to, że mało wydajny. Reszta to same plusy: świetnie zmywa również makijaż wodoodporny, jest w niskiej cenie - ok. 6-7zł, nie pozostawia tłustej warstwy, nie podrażnia oczu, dostępny w Rossmannie czy Schleckerze, bezzapachowy.
Na pewno kupię ponownie po raz już chyba czwarty ;D






3. Eveline, paznokcie twarde i lśniące jak diament, odżywka do paznokci łamliwych
NAJLEPSZA jaką kiedykolwiek miałam. Odbudowała moje słabiutkie paznokcie, są teraz długie, zadbane i twarde. Nie jest droga, a teraz nawet w Rossmannie jest promocja (  z 10,49 na 9,49 ). Ja swoją buteleczkę (12 ml), zużyłam w mniej więcej miesiąc, ale po takiej miesięcznej kuracje, paznokcie są w świetnym stanie. Już kupiłam nową, i na pewno będę do niej wracać ;)





4. Adidas, antyperspirant 3action, Mineral Protect
Bardzo dobry. Nie mam mu nic do zarzucenia. Przyjemny zapach, suchość przez... no! powiedzmy cały dzień ;D, kupicie w Rossmannie za ok. 10zł, standardowe opakowanie 50 ml ,ale myślę, że do niego nie wrócę, bo po prostu chcę spróbować czegoś innego.




No i tyle, dużo nie dużo, wystarczająco ;)
Buziaki, W.


Bell Fashion Colour nr 316

Hej, dziś mój pierwszy post, w którym pokaże wam mój hit lata jeśli chodzi o paznokcie ;) . Tak, lata, bo miałam go na paznokciach non-stop przez całe wakacje.
Jak w tytule, nr 316, kolor bardzo turkusowy, lazurowy, po prostu mi się od razy kojarzy z wakacyjnym niebem ;)

kupicie w: lokalnych drogeriach, lub stoiskach z marką Bell
za: ok. 5,50zł
lakieru w buteleczce jest: 11 ml

jednak trzeba go szybko zużyć, bo potem gęstnieje i nadaje się tylko do kosza ;/

Ale mimo wszystko na paznokciach utrzymuje się ok. 3-4 dni, także nie jest źle, i myślę że kupię go ponownie, przede wszystkim ze względu na rewelacyjny kolor ;))






Buźka ;*